niedziela, 20. maj 2012

Ostatnia aktualizacja09:28:34 AM GMT

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 4 goÅ›ci 
Tu jesteÅ›:

Prison Trading

Email Drukuj PDF
Dzisiejszy "Dziennik" donosi, że Marek Dochnal spędzając tymczasowo (przez 3 i pół roku) czas w areszcie "tymczasowym" zarobił w 2006 roku na GPW 1 mln 25 tys zł (między innymi dzięki spekulacji na spółce SwissMed). NIestety trading w więzieniu rządzi się nieco innymi zasadami, niż w realu i można powiedzieć, że jest daleki od tradingu w czasie rzeczywistym.

 

Każdorazowo musiał występować o zgodę prokuratury na sprzedaż akcji. O taką zgodę wystąpił w lutym 2006, gdy SwissMed był w okolicach swoich historycznych maksimów (21.3). Ostatecznie zgodę otrzymał kilka miesięcy później i 10 zł niżej.

Dochnal wystosował pismo do sądu, że opieszałość prokuratury doprowadziła go do strat w wysokości 7 mln zł.

Może to jest pomysł – trading room w każdej celi. Niech sobie aresztowani i więźniowie pospekulują

Oczywiście nie przesądzając, czy Dochnal jest winien czy nie, areszt tymczasowy trwający trzy i pół roku jest przegięciem.

Z drugiej strony aresztanci narzekający, że nie mają dostępu do "zwykłego życia", też chyba zapominają gdzie się znajdują.

oryginał wraz z komentarzami na stronach blogi.bossa.pl